Sobota, 28 stycznia 2012

Pardon

Poppolityka. Prawdy, emocje i pogłoski

Profil użytkownika:

Profil usunięty
Profil usunięty
Ilość odwiedzin: 5264

Ulubione blogi:

Brak ulubionych
RSS

Blog użytkownika

Niedziela [28.03.2010, 15:32]
Rybicki!
Ostatni cytat twojej notki nie jest zgodny z prawdą.
Znaczy to, że  KŁAMIESZ, bo nie sądzę, żebyś był na tyle ślepy żeby nie zauważyć:
- Arki Noego,
- Jasia Pospieszalskiego,
- Rubika,
- wielu, wielu innych

Zanim się coś napisze, a tym bardziej wytłuści, warto pomyśleć. W innym wypadku ryzykuje się wyjście na oszczercę lub skończonego durnia. 


7 komentarzy

Piątek [26.03.2010, 19:36]
Ograniczonym do dzielenia świata na zwolenników PiS lub PO i wykluczającym inne możliwości, pozwalam sobie przypomnieć, że poza wymienionymi partiami są inne. Możliwa jest także sytuacja, w której nie jest się zwolennikiem żadnej partii.

Tytułowy zero-jedynkowy świat jest przypadłością ludzi ograniczonych. To zasadniczo ich problem, ale zarzucanie po raz setny sympatii do kogoś dla kogo się jej nie ma, irytuje.

Niestety, według moich obserwacji, w niesłusznym nazywaniu zwolennikami PO celują zwolennicy PiS.
Są partie złe i gorsze, a ludzie głupi i głupsi, źli i gorsi.
Na samym dnie jest Mierny Pisiorek Oszczerca.


28 komentarzy

Poniedziałek [22.03.2010, 22:27]
Od dzielnego wytykacza peowskich błędów dowiedzieliśmy się dzisiaj ciekawych rzeczy dotyczących długu RP i deficytu budżetowego.
Przed PO Rzecząpospolitą władali niepodzielnie (nieszczęścia chodzą parami) pewni bracia. Nawiasem ulubieńcy autora wspomnianego wyżej GD, w których genialność bezgranicznie wierzy. 
Pytam zatem, wszystkich zorientowanych, a szczególnie MPO jakie sukcesy w dziedzinie zmniejszania zadłużenia RP miała PiS.

Na koniec dodam, że nie identyfikuję się z PO.
42 komentarze

Piątek [19.03.2010, 14:00]

Podobno rodzi się za mało Polaków. Ma to mieć niesamowite reperkusje w przyszłości. Po pierwsze nie będzie miał kto pracować na nasze emerytury. Poza tym będzie ogólna bryndza w tak zwanej gospodarce. Dlatego należy pomagać (czytaj dawać pieniądze) tym rodzinom, które dostarczają dzieci narodowi. Im więcej dzieci tym więcej płacić, oczywiście. We Wrocławiu (gdzie mieszkam) taka perspektywa może ucieszyć przede wszystkim okolice Trójkąta Bermudzkiego i dziczejące osiedla. Tam dzieci rodzą się w ilości akceptowalnej przez państwo. Niestety za ilością nie idzie jakość.

W mojej okolicy jest gorzej. Ja, na przykład, uchodzę za dziecioroba. Mam dwójkę. Usprawiedliwieniem jest, że to bliźniaki. Inaczej nie miałbym kolegów. Cała reszta sąsiadów , nie wiadomo po co, zamyka się szczelnie na noc. Płodzą co najwyżej jedno. Rachunek jest prosty ich dwoje, ono jedno.

Ale

Mała ilość dzieci ma swoje dobre strony. Mniejsze nakłady na szkolnictwo, zdrowie i inne takie. A to oznaczać może dwie rzeczy. Poza wspomnianymi mniejszymi nakładami jest druga droga pieniądze wydane zostaną lepiej, efektywniej, a dzięki temu społeczeństwo będzie mniej liczne ale nowoczesne. Koparka zamiast setki łopat.

A jeżeli już chce się dzieci, to należy nie tyle tworzyć programy wspomagające rodziny, które już dużo dzieci mają, ale pompować kasę w gospodarkę. Ludzie jakoś tak mają, że jak im będzie dobrze, bo będzie robota, zaczną się rozmnażać. Moim zdaniem bliżej nam w tych sprawach do US niż UE. Ale gospodarkę rozwija się nieporównywalnie trudniej niż rozdawnictwo środków.

Osobną kwestią jest realizowanie nakazu bożego (rozmnażajcie się i czyńcie ziemię poddaną) za pieniądze zarobione przez innych. Nie brakuje nam takich i zawsze mogą się wygadać u Pospieszalskiego. Chyba wiem dlaczego.

Ja bym prędzej sprzedał nerkę niż wziął złotówkę na własne dzieci z kasy państwa. Honor to czy frajerstwo?

52 komentarze

Środa [17.03.2010, 12:52]
Niejaki Uranium zwrócił uwagę na brak prawicy na polskiej scenie politycznej. Fakt, prawicy to u nas nie ma. Najfajniejsze, że najwięksi lewacy i potencjalni złodzieje pieniędzy zarabiających uczciwie ludzi mają czelność nazywać się prawicą właśnie.
Najpierw każą mi zrzucać się na beciki, potem brać udział w zaszczepieniu całego narodu. To przedostatni rząd i jego przydupasy.
Można zrozumieć, że kogoś stres związany z rządzeniem pozbawił rozumu, ale to samo robią prawicowcy na tym forum.Każą mi na przykład utrzymywać cudze dzieci i obiecują że one potem zginą za mnie walcząc z wrogiem (Paolo) i kłamią, że zarobią na moją emeryturę. Ta... zarobią. Gówno zarobią, jak się od małego nauczą tylko brać.
A co do ginięcia, to bardzo dziękuję, ale w przeciwieństwie do prawicy szanuję także życie pozamaciczne. Niech żyją robaczki, tylko że za pieniążki mamusi i tatusia.

Prawicowiec patriota ma jeszcze jedną ciekawą cechę. Otóż jego patriotyzm to nie miłość do ojczyzny i narodu w całości. Znaczy gówno nie patriotyzm, ale jak to wytłumaczyć? Jak prawicowemu nienawidzącemu każdą inność katolikowi wytłumaczyć, że Jezus umierał także za pedała, kosmopolitę, ku.wę, polityka SLD?
Może dotarłby z przekazem jeden charyzmatyczny ksiądz, ale on woli tłumaczyć dlaczego prowadzenie po pijaku jest w porządku.


25 komentarzy
Poprzednie » « Następne Oglądasz 1–5 z 5

Ostatnie komentarze

© Pardon 2006-2012. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie tagi | Kontakt | Reklama
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. | FAQ

używane auta, nieruchomości ogłoszenia, RTV - telewizory, kamery wideo, AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe, notebooki, laptopy, biustonosze, perfumy, buty damskie, bielizna damska